Szynka czekała na księcia 20 lat Drukuj Email
czwartek, 15 marzec 2007
Brytyjski następca książę Karol tak zasmakował w szynce, którą poczęstowano go w Walii, że zamówił ją u producenta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że między poczęstunkiem a zamówieniem upłynęło 20 lat. O późnym uznaniu, którym książę zaszczycił wędliniarski wyrób, doniósł portal BBC News.

Kiedy w połowie lat 80. następca tronu odwiedził walijskie miasto Carmarthen, dostał od miejscowego masarza Alberta Reesa szynkę w prezencie. 20 lat później syn Alberta Chris Rees otrzymał książęce zamówienie na sześć paczek specjału, który jego rodzina wyrabia od dwustu lat według niezmienionej receptury. Rees jest ucieszony, ale i nieco zdumiony tym, że książę Karol zdecydował się na kupno szynki.

– Najwyraźniej zasmakowała mu i zapamiętał ją, ale jestem zaskoczony, że czekał tak długo, żeby poprosić o jeszcze – powiedział Rees, dodając, że wybrał dla księcia najlepsze sztuki.


  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy
 
A-Plan
Piszemy angielskie CV

CV Angielskie CV różni się w małych detalach od polskiego.To co u nas jest modne tutaj może być przeżytkiem. Drobne niedociągnięcia mogą zdyskwalifikować nas w ciągu pierwszych 30 sekund przeglądania dokumentu.

Czytaj całość...

 

Subskrypcja

Zapisz się do naszej listy mailingowej, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, konkursach...






Who's Online