Wróbel sortuje śmieci i nie narzeka Drukuj Email
poniedziałek, 05 marzec 2007

Agata Wróbel, która pojechała do Anglii, by rozpocząć nowe życie stała się bohaterką artykułu w miejscowym dzienniku "Metro". - Zostaję w Anglii - mówi Wróbel. - Nie wiem, jak długo. Prawdopodobnie dopóki będę miała pracę.

Dwukrotna medalistka olimpijska (srebro w Syndey, brąz w Atenach) pracuje w Peterborough przy segregowaniu śmieci. Mówi, że zarabia 6,25 funta za godzinę, a gdy zostaje po godzinach to nawet ponad 7.

- Zapach nie jest miły, ale sądzę, że większość ludzi przywykłoby do tego. Czasami tylko śmierdzi tak bardzo, że mam ochotę rzucić to - mówi Wróbel, którą autor nazywa królową polskich ciężarów. - Najgorszą rzeczą, są jednak szczury biegające po linii produkcyjnej. Mężczyźni próbują je zabijać, ale czasem jeden czy dwa uciekają. To naprawdę przerażające. Zwłaszcza, że pracuje na nocnej zmianie.

Wróbel zaczyna pracę od szóstej wieczorem, a kończy o 3 nad ranem. - Potem jeszcze godzinę zajmuje mi droga do domu. Do pracy z pracy chodzę na piechotę.

Jako medalistka olimpijska Wróbel ma prawo do renty, ale dopiero po ukończeniu 35. roku życia. Musi więc czekać jeszcze 10 lat. Na razie nie ma zamiaru wracać do kraju. - Z pewnością zostanę w Anglii. Podoba mi się tutaj. Myślę, że zaczynam tutaj nowe życie i wszystko będzie OK. Moja praca nie jest taka zła, jak to wygląda. Nie narzekam.

Źródlo: gazeta.pl



  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy
 
A-Plan
Piszemy angielskie CV

CV Angielskie CV różni się w małych detalach od polskiego.To co u nas jest modne tutaj może być przeżytkiem. Drobne niedociągnięcia mogą zdyskwalifikować nas w ciągu pierwszych 30 sekund przeglądania dokumentu.

Czytaj całość...

 

Subskrypcja

Zapisz się do naszej listy mailingowej, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, konkursach...






Who's Online