|
Agata Wróbel segreguje śmieci w Anglii |
|
|
|
wtorek, 13 luty 2007 |
Nasza mistrzyni w podnoszeniu ciężarów po zakończeniu kariery sportowej
została bez środków do życia. Jeszcze niedawno żyła marzeniami o złotym
medalu olimpijskim w Pekinie. Kontuzja nadgarstka przerwała jednak jej
wspaniałą karierę.
Wyjechała z Polski i słuch o niej zaginął. "Super Express" odnalazł
Agatę Wróbel. Słynna sztangistka pracuje w Anglii. Zarabia na życie,
segregując śmieci.
Dwukrotna medalistka olimpijska w podnoszeniu ciężarów mieszka i
pracuje w Peterborough, niewielkim mieście w północnej Anglii. Jest
jedną z wielu Polek zatrudnionych w fabryce zajmującej się segregacją
odpadów.
- Kiedy się do nas zgłosiła, nie mogłem w to uwierzyć - opowiada
Klaudiusz Wesołek, który zatrudnił Wróbel. - Jaka to smutna historia!
Medale igrzysk, sukcesy, sława. A teraz? Została na lodzie, bez środków
do życia.
Była mistrzyni świata pracuje, stojąc przy taśmie.
- Tylko tak jej mogłem pomóc - przyznaje Wesołek, kierownik - jak to
określa - "polskiej zmiany". - Polaków jest u nas dużo. Wielu z nich
wie, kim jest Agata. Odnoszą się do niej z dużą życzliwością. Ale tak
jak ja, nie mogą się nadziwić, że tak utytułowana sportsmenka musi
wykonywać taką pracę, że w Polsce została olana. Zanim do nas trafiła,
długo nie mogła znaleźć pracy.
Sportową karierę sztangistka zakończyła w grudniu.
- Ból nadgarstka jest nie do zniesienia - tłumaczyła. - Dalsze treningi nie mają już sensu, jestem zbyt słaba psychicznie...
Źródlo: onet.pl
|