Top model kelnerem Drukuj Email
piątek, 05 styczeń 2007
Praca w Anglii.Maxim jest Rosjaninem. Przez pięć lat pracował jako top model w Azji, głównie w Hong Kongu i Malezji. Był twarzą takich marek jak "Levis", "Sony, "Gucci", "Versace", "Prada" i DKNY. Teraz jest zwykłym kelnerem i wraz z Polakami podaje kawę w restauracji na lotnisku w Birmingham – International. Muskularna sylwetka, ciemne włosy, kaukaski typ urody.

Maxim po skończeniu studiów aktorskich w Rosji pod koniec lat 90., rozpoczął pracę jako kelner na objazdowym statku, żeglującym u wybrzeży Tajlandii, Malezji, Hong Kongu, Singapuru i Japonii. Jak na ironię, niedługo potem miał pracować w tych krajach jako top model. Później był nauczycielem angielskiego w Tajlandii i tzw. entertainerem, jednocześnie próbował nawiązać kontakty z azjatyckimi agencjami modelek i modeli. - Minął prawie rok, nim zostałem zauważony przez jedną z czołowych agencji w Bangkoku. Posypały się propozycje od kolejnych. Pracowałem głównie jako model w Hong Kongu i Malezji – opowiada.

Szary dzień top modela
Chłopak w telewizyjnych spotach reklamowych promował marki takie jak „Levis”, „Sony”, „Gucci”, „Versace”, „Prada”, DKNY, „Carlsberg”, „Nokia” i „Samsung”. Uczestniczył w pokazach mody znanych, azjatyckich projektantów. Miał okazję spotkać mnóstwo celebrities, między innymi Angelinę Jolie, Milę Jovovich oraz drużynę Realu Madryt łącznie z Davidem Beckhamem. Nigdy nie przestrzegałem żadnych diet. To był naprawdę ekscytujący rozdział w moim życiu. Mógłbym napisać o tym książkę. Były jednak takie momenty, kiedy miałem szczerze dość tego wszystkiego, klientów i ekipy realizatorskiej. To może być bardzo irytujące, gdy jednocześnie trzy, cztery osoby ubierają cię, robią make-up, czeszą albo każą ci robić dziwaczne rzeczy lub nosić ekscentryczne stroje. Ale po pracy każdego dnia były przyjęcia, a potem przyjęcia po przyjęciach...

Pożegnanie z Azją
Maxim po raz ostatni pracował na Dalekim Wschodzie jako model w 2005 roku. - Nie można być ciągle modelem w tym samym miejscu – tłumaczy. Nadal jednak raz w roku jeździ z żoną do Tajlandii. Rosjanin przeprowadził się do Birmingham po tym, jak podczas azjatyckich wojaży poznał swoją brytyjską żonę. - Czym różni się Azja od Europy? Tam życie jest bardzo proste. Jest ciepło. Jedzenie jest bardzo smaczne. To raj, którego nie chce się opuścić – mówi. Po przybyciu na Wyspę najpierw pracował w coffee shopie, potem jako menedżer w restauracji. Tej ostatniej pracy nie wspomina najlepiej: - To był niepotrzebny ból głowy. Praca kelnera to wszystko, czego teraz potrzebuję. Mam zamiar otworzyć własną restaurację, to będzie biznes rodzinny, więc to doświadczenie przyda mi się. Maxim nie rozstał się na zawsze z modelingiem. Jest zarejestrowany w agencji w Londynie i w kilku w Midlands. Ostatnio promował „Heinekena”, „dra Martena” oraz „Coty”. Trzy, cztery razy w miesiącu po prostu ściąga służbowy uniform i zakłada ciuchy od najlepszych projektantów mody...

Źrodło: Polishexpress.co.uk
 

Polecamy

Solidarni z brytyjskimi związkami
Londyn praca angliaSolidarność użyczyła swojego słynnego logo związkom zawodowym w Wielkiej Brytanii. Znajomy, charakterystyczny symbol, który powstał w stoczni gdańskiej ma zachęcić Polaków zatrudnionyc...

Niania international
praca w anglii praca w londyniePraca jako au pair to znakomity sposób, aby za bezcen zwiedzić świat, poznać kulturę i język obcego kraju, a także wieść beztroskie życie pod opieką goszczącej cię rodziny. Tylko dzieci czase...

O jeden drink za daleko...
praca w anglii praca w londyniePracował jak oszalały, by dogodzić wielkim gwiazdom odwiedzającym klub, w którym pracował. Niestety, pracodawca wywdzięczył mu się zwolnieniem dyscyplinarnym, bo wypił drinka, którego ...

Advertisement
A-Plan
Piszemy angielskie CV

CV Angielskie CV różni się w małych detalach od polskiego.To co u nas jest modne tutaj może być przeżytkiem. Drobne niedociągnięcia mogą zdyskwalifikować nas w ciągu pierwszych 30 sekund przeglądania dokumentu.

Czytaj całość...

 

Subskrypcja

Zapisz się do naszej listy mailingowej, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, konkursach...






Who's Online

Odwiedza nas 7 gości