|
Ryanair chce odszkodowania od W. Brytanii |
|
|
|
niedziela, 27 sierpień 2006 |
Tanie irlandzkie linie lotnicze Ryanair potwierdziły, że będą w sądzie dochodzić odszkodowań od rządu Wielkiej Brytanii. Ryanair obliczył, że zaostrzenie reżimu odpraw na brytyjskich lotniskach kosztowało go prawie pieć milionów euro.
Już w zeszły piątek założyciel i dyrektor Ryanair, Michael O'Leary, dał rządowi w Londynie tydzień na złagodzenie przepisów na lotniskach. Powiedział wówczas, że rygorystyczne przeszukiwanie zwykłych rodzin jadących na wakacje to "bezsensowna szopka", która nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem lotów.
Tygodniowe ultimatum Ryanairu wygasło wczoraj i O'Leary zapowiedział złożenie pozwu. Wyraził przy tym opinię, że dalsze restrykcje na lotniskach, dwa tygodnie po alarmie antyterrorystycznym, to zwycięstwo ekstremistów.
Brytyjski rząd odmawia zarówno złagodzenia reżimu odpraw, jak i wypłaty rekompensat.
O odszkodowania zamierzają się też starać wielkie linie lotnicze British Airways. Ale za cel obrały nie tyle rząd, co Brytyjski Zarząd Lotnisk, zarzucając mu nieudolność organizacyjną po zaostrzeniu środków bezpieczeństwa. /zrodlo: gazeta.pl/
|