|
Zero tolerancji dla prostytucji |
|
|
|
środa, 28 grudzień 2005 |
|
Brytyjski rząd planuje ostrą kampanię w walce z uliczną prostytucją. O zerowej tolerancji jaką ma zacząć obowiązywać na wyspach pisze dziennik "The Guardian". Będzie to kolejna faza rządowego projektu walki z aspołecznym zachowaniem. Gabinet Tony'ego Blaira chce odbierać ulicznym prostytutkom prawo jazdy, a ich nazwiska będą mogły publikować lokalne gazety. Rząd rezygnuje jednocześnie z legalizacji domów publicznych, czy wydzielenia w miastach specjalnych czerwonych dzielnic.
Prostytucja w Wielkiej Brytanii nie jest nielegalna. Karalne jest stręczycielstwo. Na Wyspach prostytucją zajmuje się około 80 tysięcy kobiet. Większość z nich przyjechało lub zostało przemyconych z Litwy, Polski i innych krajów wschodniej Europy. Zapotrzebowanie jest niebagatelne, ponieważ statystyczny Brytyjczyk wydaje na usługi seksualne więcej niż na bilety do kina.
|