Tajlandia, Meksyk oraz Południowa Afryka okazały się dla brytyjczyków najbardziej niebezpiecznym miejscami spędzania urlopu. Osoby zwiedzające ten kraj są narażone na duże ryzyko kradzieży, zatruć pokarmowych, a także bycie ofiarą wypadku drogowego. Irlandia została określona, jako najbardziej bezpieczne miejsce do odbywania podróży, z zaraz po niej turyści wybrali Belgię i Holandię. Do krajów, w których zwiedzanie wiąże się z małym ryzykiem, zaliczono też Niemcy i Francję. Karaiby jawiły się jako najgorsze miejsce pod względem ukąszeń owadów, natomiast kraje Afryki Południowej, zasłynęły z ogromu ukradzionych portfeli i zgubionego bagażu w lotach transferowych. "Wyniki przeprowadzonych badań nie mają na celu zastraszenia turystów. Chemy uchronić podróżnych przed niebezpieczeństwami, jakie mogą na nich czekać w miejscach planowanego wypoczynku" - powiedział Dawn McMullan, product manager z Norwich Union. Dane do badań zostały zaczerpnięte z ponad 60 000 skarg, które napłynęły do ubezpieczyciela od niezadowolonych turystów w 2005 roku. Norwich Union jest częścią Aviva Company, jednej z sześciu największych światowych firm ubezpieniowych. Jest to największy ubezpieczyciel na terenie Zjednoczonego Królestwa, wiodący dostawca ubezpieczń na życie i świadczeń emerytalnych. |