|
Wielka Brytania: Konsultacje w sprawie restrukturyzacji parafii katolickich w Szkocji |
|
|
|
poniedziałek, 12 czerwiec 2006 |
Głowa Kościoła katolickiego w Szkocji kardynał Keith O'Brien w odczytywanym w niedzielę w świątyniach liście duszpasterskim do wiernych zainaugurował konsultacje w sprawie planu restrukturyzacji szkockich parafii.
Zdaniem hierarchy, jest to potrzebne ze względu na spadek liczby wiernych regularnie uczęszczających na nabożeństwa i spadek powołań do stanu duchownego.
Liczbę katolików w Szkocji ocenia się na ok. 200 tys. Jeszcze w połowie lat 90. było ich 240-250 tys. Najwięcej chrześcijan skupia protestancki Kościół szkocki, do którego należy ok. 536 tys. wiernych, choć w latach 60. było ich 1,3 mln.
Elementem propozycji kardynała O'Briena jest m.in. zmiana granic parafii i utworzenie skupisk parafii obsługiwanych przez jednego proboszcza.
Największy brak księży występuje w edynburskiej diecezji. Według prognoz, w ciągu najbliższych 10 lat liczba księży spadnie w niej z obecnych 63 do 34. Liczba chrztów w diecezji edynburskiej zmalała w 2005 roku do 1075 z 1910 w 1995 roku, a liczba wiernych regularnie przychodzących do kościoła na mszę świętą w tym samym okresie zmniejszyła się z 40.917 do 32.509 osób.
Lepsza sytuacja występuje w diecezji w Glasgow, największej w Szkocji, gdzie niedobór księży i słaba frekwencja na nabożeństwach nie są jeszcze uważane za tak palące problemy, jak we wschodniej Szkocji.
"W związku z tym, iż średni wiek księży w Szkocji już teraz przekroczył 60 lat, a powołań nie ma wystarczająco dużo, Kościół został zmuszony do wyboru między rozpoczęciem radykalnych zmian lub perspektywą, iż będzie rosła liczba nieobsadzonych parafii" - pisze tygodnik "Scotland on Sunday".
"Hierarchowie Kościoła mówią, iż wierni muszą oswoić się z tym, iż będą musieli pokonać duże odległości po to, by wziąć udział w nabożeństwie w najbliższym dostępnym kościele, tak samo jak oswoili się z ideą, iż muszą jeździć do ośrodka zakupów poza miastem" - dodaje gazeta.
W swoim duszpasterskim liście kardynał O'Brien podziękował księżom z Polski, Irlandii, Malty i niektórych krajów afrykańskich za to, iż podejmują pracę w szkockich parafiach pomagając w ten sposób Kościołowi katolickiemu w Szkocji. /zrodlo: gazeta.pl/
|