Zakwaterowanie w Londynie Drukuj Email
wtorek, 25 kwiecień 2006
Londyn jest jednym z najdroższych miast Europy i nie ma co ukrywać, zakwaterowanie też się ceni. Opłata za mieszkanie jest zróżnicowana i przede wszystkim zależy od rodzaju zakwaterowania i strefy, w której się znajduje. Tak się składa, że najdroższa jest I strefa, co już chyba nikogo nie powinno dziwić.

No tak, zatem chcemy jechać do Londynu, chcemy znaleźć odpowiednie lokum, ale jak to zrobić? Nic prostszego... Jest kilka łatwych rozwiązań. Przede wszystkim polecamy Magazyn TNT, gdzie znajdziecie wiele ofert i z pewnością niektóre okażą się dla was ciekawe. Jest on również wydawany w Londynie za darmo. Ponadto istnieje w Londynie polska prasa, która zamieszcza ogłoszenia i z reguły zawsze można znaleźć tam coś ciekawego (Goniec Polski, Dziennik Polski). Dosyć popularnym rozwiązaniem są agencje i pośrednicy, ale najczęściej pobierają one opłaty, a niektóre mogą się dla nas okazać zbyt wysokie. No i pamiętajmy, że zdarzają się nieuczciwi pośrednicy, którzy tylko czekają, by pobrać od nas wysoką prowizję, zaliczkę, a następnie "ulotnić się". Smutne, ale prawdziwe...
Jeśli zaś jesteś studentem, w pierwszej kolejności dowiedz się o zakwaterowanie w swojej szkole, w sekretariacie lub na tablicy ogłoszeń. Istnieje również opcja, iż szkoła załatwia sama mieszkanie na pierwszy tydzień, a później można znaleźć coś samemu na własną rękę. I przed czym najbardziej przestrzegamy - ściana płaczu! Nie dajcie się zwieść. Chyba każdy z nas słyszał o niej i dobrze zdaje sobie sprawę, jaki los spotyka ludzi szukających nadziei w tym miejscu. Jest tam wiele ogłoszeń, zarówno o pracę, jak i o zakwaterowanie. Ale nie traćmy czasu. Przygoda ze ścianą płaczu może się źle dla nas skończyć!

Zatem, jeśli już wiemy, jaki typ zakwaterowania nas interesuje, warto by się zastanowić, w którym miejscu szukać. Jak już wcześniej wspomniałem, I i II strefa jest najdroższa. Ale weźmy pod uwagę dodatkowe opłaty, jak przejazd. Mieszkając na obrzeżach Londynu, na peryferiach - musimy się liczyć z wysokimi opłatami za transport. Bowiem wynajmując pokój w V strefie, potrzebne nam będzie TravelCard na wszystkie 5 stref, a wiadomo, że jest to najkosztowniejsze rozwiązanie. Dlatego wybierając strefę warto wcześniej wykalkulować sobie, czy warto dopłacić do zakwaterowania i mieszkać w I - II strefie, czy dołożyć do biletu i mieszkać w V zonie. Ponadto trzeba wziąć pod uwagę kilka dodatkowym czynników, jak: odległość do pracy, szkoły, czy supermarketu, jakość umeblowania, czy jest prysznic i wanna, czy okolica jest bezpieczna, wyposażenia kuchni, dostęp do prądu, gazu i ciepłej wody.

Dla osób szukających zakwaterowania w Londynie przedstawiamy kilka możliwych rozwiązań:

1. Akademiki
- jest to dobre rozwiązanie (wręcz idealne), jeśli się wyjeżdża na studia. W przeciwnym razie takie rozwiązanie jest brane pod uwagę tylko w okresie wakacyjnym. Najczęściej pokój się dzieli z jedną osobą, a czasem i dwiema.

2. Kawalerki
- niedrogie i dobre zakwaterowanie, ponieważ najczęściej mamy do wyboru I, II lub III strefę po naprawdę niskich kosztach. Z reguły kawalerki są dokładnie wyposażone, mają lodówkę, prywatną łazienkę itp. Ponadto istnieje możliwość dzielenia pokoju z kimś innym, co automatycznie zmniejsza koszty utrzymania. Na ogół cena wynajęcia kawalerki za tydzień wynosi około Ł90. W tym przypadku najczęściej podpisuje się umowę z właścicielem, który również może zażądać od nas wniesienia depozytu w wysokość max. równowartości jednego miesiąca. Należy pamiętać, że niektórzy wymagają - poza xero dokumentów osobistych - dodatkowo potwierdzenia, że ma się pracę. Ale to tylko w niektórych przypadkach.

3. Rodziny goszczące
- jest to bardzo komfortowe rozwiązanie, ale przeznaczone głównie dla studentów uczestniczących w kilkutygodniowych kursach językowych. No i ponosi ono za sobą dosyć wysokie koszta, bowiem nawet do £130 za tydzień (cena uwarunkowana od strefy). Ale to najlepszy sposób na naukę języka, ponieważ wspólne posiłki zmuszają do rozmowy i ćwiczenia języka obcego.

4. Schroniska młodzieżowe i campingi - hostele
- tego typu zakwaterowanie jest najtańsze i najmniej komfortowe. Jeśli chodzi o schroniska, ceny kształtują się w okolicach £35 - £60 za tydzień (być może są jeszcze tańsze), ale trzeba się liczyć z tym, że w pokoju mieszka maksymalnie do 8 osób z różnych środowisk i niekoniecznie może to być bezpieczne dla naszych prywatnych dóbr. Natomiast campingi są o tyle dobre, że jest się właściwie we własnym namiocie, ale na ogół pola namiotowe są oddalone od centrum Londynu i najczęściej trzeba dojeżdżać autobusem do najbliższej stacji metra. Jednak oba te rozwiązania są dobre, jeśli wszystko jest świetnie zorganizowane i zaplanowane. Oczywiście pobyt w hostelach najlepiej jest zarezerwować z wyprzedzeniem, co się tyczy zwłaszcza dłuższych dni wolnych.

5. Hotele
- chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że pod względem jakości jest to najlepsze rozwiązanie, ale zarazem i najdroższe. Dłuższy pobyt w hotelu może bardzo źle wpłynąć na stan naszego portfela. Najczęściej hotele są wskazane przy pobytach weekendowych. Ceny tańczych choteli (** czy ***) zaczynają się od ok. 50 funtów za dzień pobytu.

No, ale załóżmy, że znaleźliśmy już coś, co by nas zainteresowało - tj. kawalerke, gdyż te są najpopularniejszym lokum w Londynie. Zatem nie pozostaje nam nic innego, jak zawrzeć umowę o wynajem z właścicielem mieszkania - landlordem. Wasz kontrahent może wymagać zadatku, a raczej zrobi na 99%. Może on wynieść ok. 100 funtów, ale najczęściej jest on równy miesięcznej opłacie za czynsz.
No właśnie. W tym momencie warto by postawić sobie pytanie, ile wynosi średnia opłata za czynsz wynajmowanego mieszkania. Ceny są zróżnicowane i zależą od wielkości mieszkania, którą najczęściej określa się ilością pokoi. Za dwupokojowe mieszkanie można zapłacić już od ok. £100, a cena ta wzrasta proporcjonalnie do ilości pokoi. Dla porównania dodam, że za trzypokojowe lokum możemy zapłacić nawet £300.
Oczywiście wysokość takiego czynszu zależy od kilku czynników, na które składa się lokalizacja, wielkość mieszkania, czy też jego standard. Dodatkową opłatą, z jaką możemy się spotkać jest Council Tax, czy najnormalniej w świecie podatek lokalny. Opłata ta jest obowiązkowa dla wynajmującego dom lub jego właściciela. Natomiast w przypadku studentów istnieje możliwość uzyskania ulgi lub całkowitego zniesienia tego podatku.

Co jest bardzo istotne to fakt, że chyba nikt nie podpisze umowy na miesiąc, więc trzeba się dobrze upewnić decydując się na wynajęcie mieszkania, bo po podpisaniu umowy to przynajmniej kilka miesięcy trzeba będzie tam pomieszkać. Najczęściej spotykaną granicą minimalną jest pół roku, ponieważ zabezpiecza to w jakiś sposób interesy właściciela.
Oczywiście zanim dojdzie do tej wiekopomnej chwili, jaką jest podpisanie umowy, należy bardzo dokładnie, słowo po słowie sprawdzić ją, upewnić, że wszystko jest w porządku no i oczywiście ustalić pozostałe szczegóły odnośnie mieszkania w praktyce.

Oczywiście zawsze jest jeszcze możliwość zamieszkania z kimś. Wtedy koszty są tańsze, ale i komfort mniejszy. Najbezpieczniej byłoby zamieszkać z jakimś uczciwym Polakiem, ale to nie jest dobre w praktyce, ponieważ taki pobyt w Londynie warto by wykorzystać na naukę języka. Z kolei z obcokrajowcem też może być różnie. Wszystko zależy, na kogo się trafi.

Jednak wśród osób decydujących się na wyjazd do Londynu, najpopularniejsze są hostele. Dlaczego? Bo są tanie! Już od £7-8 możemy zapłacić za dobę, ale za takimi stawkami trzeba wnikliwie poszukać. Jeśli zdecydujemy się na hostele, musimy się przygotować na kilkuosobowy pokój (nawet do 8 osób), łazienkę na korytarzu i wspólną, niewielką kuchnię, ale za to dobrze wyposażoną, gdzie można coś sobie ugotować. Posiłki nie należą do najdroższych, ale najwięcej zapłacimy za posiłek wieczorny. Cena się kształtuje w granicach ok. £4.
W tego typu schroniskach najlepiej jest zarezerwować wyjazd z kilkudniowym wyprzedzeniem, ponieważ nie wszystkie kwatery są czynne pod tym względem cały rok. Poza tym z doświadczenia naszych rodaków wynika, że "w ciemno" lepiej nie wyjeżdżać.
Jeszcze jedną istotną sprawą przy hostelach jest dobry wybór. W Londynie działa sieć Youth Hostels Association, która jest podobno trafnym rozwiązaniem. Mają kilkaset schronisk i w miarę dobre warunki, jak na hostele. Należy również pamiętać o ostrożności przy zdecydowaniu się na prywatne kwatery, gdzie często warunki nie sprzyjają dobremu otoczeniu, pokoje są zastawione łóżkami do granic możliwości, a kuchnia bardzo skromna i mało użyteczna.

Jakich dzielnic warto się wystrzegać? Na czarnej liście obcokrajowców w czołowych miejscach znajdują się: Earl's Court i Hammersmith. To właśnie tam najczęściej dochodzi do oszustw, ponieważ właściciele wynajmą swoje mieszkania, po czym wymieniają zamki w drzwiach. A najgorsze jest to, że zupełnie nic sobie z tego nie robią, ponieważ obcokrajowcy pracujący "na czarno" boją się zgłaszać takie przypadki przed obawą przymusowego powrotu do kraju. Nieciekawe miejsca to również: Hackney, Brixton i King Cross, gdzie często dochodzi do pewnych nadużyć i jest dosyć niebezpiecznie po zmroku.

Mieszkanie w praktyce

Gdziekolwiek byśmy nie zamieszkali, czy to będzie Francja, Włochy, Rosja czy Anglia, wszędzie spotkamy się z warunkami odnośnie korzystania z wody, gazu i prądu. Jeśli chodzi o naszą Wielką Brytanię, w niektórych domach są zainstalowane liczniki na wodę, ale w większości raczej nie. Dlatego czasem warto by się zastanowić, czy nie lepiej byłoby zainstalować taki licznik, gdy lokum zamieszkuje niewiele osób, a zużycie wody jest naprawdę małe.
Jeśli chodzi o gaz, naturalnie większość domów go posiada, choć możemy się spotkać też z pełną elektrycznością. Jednak jest to niezwykle rzadko spotykane, ponieważ takiej formy ogrzewania z reguły nie stosuje się w wynajmowanych domach.
I podobnie jak w Polsce, również w Anglii rachunki i opłaty za gaz i prąd można dokonać na poczcie lub w oddziale banku.

zrodlo: www.londyn.net.pl
 

Polecamy

Solidarni z brytyjskimi związkami
Londyn praca angliaSolidarność użyczyła swojego słynnego logo związkom zawodowym w Wielkiej Brytanii. Znajomy, charakterystyczny symbol, który powstał w stoczni gdańskiej ma zachęcić Polaków zatrudnionyc...

Niania international
praca w anglii praca w londyniePraca jako au pair to znakomity sposób, aby za bezcen zwiedzić świat, poznać kulturę i język obcego kraju, a także wieść beztroskie życie pod opieką goszczącej cię rodziny. Tylko dzieci czase...

O jeden drink za daleko...
praca w anglii praca w londyniePracował jak oszalały, by dogodzić wielkim gwiazdom odwiedzającym klub, w którym pracował. Niestety, pracodawca wywdzięczył mu się zwolnieniem dyscyplinarnym, bo wypił drinka, którego ...

Advertisement
A-Plan
Piszemy angielskie CV

CV Angielskie CV różni się w małych detalach od polskiego.To co u nas jest modne tutaj może być przeżytkiem. Drobne niedociągnięcia mogą zdyskwalifikować nas w ciągu pierwszych 30 sekund przeglądania dokumentu.

Czytaj całość...

 

Subskrypcja

Zapisz się do naszej listy mailingowej, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, konkursach...






Who's Online

Odwiedza nas 1 gość