Agencje mieszkaniowe to firmy, za pośrednictwem których właściciele domów ogłaszają mieszkania przeznaczone do wynajmu.
Właściciele lokali korzystają z usług agencji mieszkaniowych z dwóch podstawowych powodów:
Uważają, że agencja lepiej rozreklamuje przeznaczone do wynajmu mieszkanie, przez co zostanie ono szybciej zajęte.
Nie chcą zajmować się wszystkimi związanymi z wynajmowaniem formalnościami, jak odpowiadanie na telefony, pokazywanie lokalu, podpisywanie umowy itp.
Kiedy zgłosisz się do agencji, będziesz musiał podać podstawowe informacje na temat jakiego typu lokum szukasz (bedsit/flat/house), umeblowanego czy nie, oraz jak długo zamierzasz tam mieszkać.
Agencje mogą zażądać od ciebie przedstawienia referencji od porzedniego właściciela mieszkania, które wynajmowałeś, od twojego pracodawcy lub od banku. Zazwyczaj agencja załatwia wszelkie formalności związane z oględzinami mieszkania, czasami też organizuje spotkanie z właścicielem. Wielu właścicieli domów preferuje osoby pracujące, ale agencje pomagają w znalezieniu mieszkania także studentom.
Jeżeli za pierwszym razem proponowane przez pośrednika lokale ci nie odpowiadają, pamiętaj żeby się co jakiś czas przypominać i sprawdzać, czy nie pojawiły się nowe, interesujące oferty.
Pracownicy agencji mieszkaniowych przygotowani są do odpowiadania na wiele najróżniejszych pytań zadawanych przez klientów i doskonale orientują się w warunkach wynajmu poszczególnych lokali.
Jednak czasami udają niedoinformowanych i starają się skłonić klienta do podpisania umowy najmu bez podawania szczegółów. W takim wypadku należy grzecznie 'zdziwić' się, że nie posiadają wystarczających informacji i poprosić o wykonanie telefonu do właściciela mieszkania w celu uzyskania odpowiedzi.
Jeżeli podczas oględzin lokalu okazuje się, że coś wymaga naprawy lub wymiany zawsze przed podpisaniem umowy żadaj, aby było to dokładnie opisane, wpisane w umowę najmu lub objęte oddzielną umową.
2. Opłaty w agencjach mieszkaniowych
Agencje mieszkaniowe dzielą się na dwie grupy:
'Letting agencies' - pobieraję opłatę od właściciela mieszkania za znalezienie lokatorów.
'Accomodation agencies' - pobieraja opłatę od wynajmującego mieszkanie za pośrednictwo w znalezieniu odpowiedniego lokum.
Agencja nie ma prawa żądać opłaty za rejestrację klienta i/lub dostarczenie mu adresów mieszkań przeznaczonych do wynajmu. ("The Accomodation Agencies Act, 1953") Dlatego szukając mieszkania bez problemów można zarajestrować się w wielu agencjach. Dopiero po zaakaceptowaniu którejś z propozycji i po podpisaniu umowy będziesz musiał ponieść odpowiednie opłaty, zwykle są to:
Czynsz za pierwszy miesiąc (zawsze z góry).
Depozyt - zazwyczaj równowartość miesięcznego czynszu.
Opłatę za pośrednicwo - zwykle równowartość ceny jednego lub dwóch tygodni mieszkania.
Większość agencji mieszkaniowych dodatkowo pobiera opłatę za sporządzenie umowy wynajmu oraz opis stanu i zawartości danego mieszkania Należy pamiętać, że wszystkie stawki są do negocjacji, a depozyt i czynsz za pierwszy miesiąc powinny zostać przekazane wlaścicielowi mieszkania.
Zawsze żądaj też wystawienia rachunku z dokładnym wyszczególnieniem wszystkich opłat.
Jeżeli zaś jakaś agencja mieszkaniowa usiłuje wymusić na tobie opłatę za pobranie danych, podawanie adresów lub innych informacji na temat mieszkań czy np. za kod do informacji telefonicznej, natychmiast zrezygnuj z jej usług, a działalność taką zgłoś lokalnym przedstawicielom władz. (Housing lub Trading Standards departments)
Pamiętaj też, że sam czynsz, to nie wszystko. Będziesz musiał płacić również podatek (council tax), opłaty za prąd, wodę, telefon itp.
Solidarni z brytyjskimi związkami Solidarność użyczyła swojego słynnego logo związkom zawodowym w
Wielkiej Brytanii. Znajomy, charakterystyczny symbol, który powstał w
stoczni gdańskiej ma zachęcić Polaków zatrudnionyc...
Niania international Praca jako au pair to znakomity sposób, aby za bezcen zwiedzić
świat, poznać kulturę i język obcego kraju, a także wieść beztroskie
życie pod opieką goszczącej cię rodziny. Tylko dzieci czase...
O jeden drink za daleko... Pracował jak oszalały, by dogodzić wielkim gwiazdom
odwiedzającym klub, w którym pracował. Niestety, pracodawca wywdzięczył
mu się zwolnieniem dyscyplinarnym, bo wypił drinka, którego ...
Angielskie CV różni się w małych detalach od polskiego.To co u nas jest modne tutaj może być przeżytkiem. Drobne niedociągnięcia mogą zdyskwalifikować nas w ciągu pierwszych 30 sekund przeglądania dokumentu.