|
Wielka Brytania: Polka oskarżona o zabójstwo |
|
|
|
wtorek, 31 lipiec 2007 |
Polska gosposia zabiła osobę, którą się opiekowała - podaje onet.eu za dziennikiem Metro
Jolanta K. przyjechała do Wielkiej Brytanii dwa lata temu. Wynajęła
pokój w zamieszkanej przez Polaków zachodniej dzielnicy Londynu -
Ealing. Pracowała jako gosposia. Łatwo znajdowała pracę u coraz
bogatszych pracodawców, którzy ją sobie polecali.
Jak pisze " Metro", kilka miesięcy temu zatrudniła się w domu
94-letniej Thei Zaudy. Starsza dama mieszkała w eleganckiej dzielnicy
Londynu niedaleko stacji metra Notting Hill.
Jolanta K. szybko zdobyła zaufanie starszej pani. Niespodziewanie w
połowie lipca Thea Zaudy znikła. Od tej pory nikt z jej znajomych nie
widział też polskiej gosposi.
Ciało pani Zaudy znalazł dwa tygodnie temu farmer niedaleko
miejscowości Milton Common w hrabstwie Oxfordshire. Okazało się, że
ktoś usiłował spalić szczątki - czytamy na łamach "Metra".
Policja przeprowadziła śledztwo, które doprowadziło ją do Jolanty K.
- Wszystkie ślady wskazują na to, że Jolanta K. zabiła panią Zaudy w
jej domu w Londynie. Później zapakowała ciało do walizki i wywiozła do
lasu poza Londyn - relacjonuje Rob Mason z policji Oxfordshire.
W trakcie dochodzenia wyszło na jaw, że Jolanta K. miała pomocników. W
upchnięciu ciała do walizki oraz przetransportowaniu do lasu pomagał
jej 23-letni syn Adrian oraz jego 19-letnia narzeczona Monika.
Cała trójka stanęła przed sądem w Oksfordzie.
Jolancie K. grozić może nawet dożywocie. Jej synowi i jego dziewczynie - wieloletnie więzienie.
Na podstawie onet.eu
|
- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
|
|