Gigant się ocknął i zauważył potrzeby nowej emigracji. Jutro
ogłosi, jak chce się zbliżyć Polaków pracujących w Anglii. Na bank.
PKO BP, największy polski bank detaliczny,
przygotował strategię wejścia na rynek brytyjski. Wejścia z oferta
skierowaną do Polaków pracujących i mieszkających na Wyspach. Spóźnił
się? Niekoniecznie.
Bank skieruje ofertę nie tylko do "swoich"
klientów w kraju, ale także klientów polskiej konkurencji, którzy
pracują na brytyjskim rynku. Zgodnie z enigmatycznymi zapowiedziami,
PKO BP rozpocznie inwazję od oddziału w Londynie, ale nie wyklucza
wejścia z własną ofertą detaliczną do Irlandii.
PKO BP nie
jest pierwszym polskim bankiem, który zapowiedział wyjście poza kraj w
ślad za nową emigracją. Na Polaków pracujących w Irlandii "czyha" już
BZ WBK, którego inwestorem strategicznym jest irlandzki Allied Irish Banks, więc polska spółka ma mocno ułatwione zadanie.
O Wyspach myśli poważnie Getin Bank.
-
Chcemy być tam obecni przez nasze oddziały w Irlandii i Wielkiej
Brytanii. Oddział należącego do naszej grupy Open Finance w Irlandii
jest już praktycznie gotowy do startu - chwali się Artur Wisa, rzecznik
Getin Holding.
Na funty ma również apetyt Expander, pośrednik
finansowy. Potrzebuje jednak do tego inwestora będącego w stanie
zapewnić mu dobry start na obcym rynku.
W przypadku PKO BP, Wielka Brytania jest tylko elementem większej układanki.
Rafał
Juszczak, prezes PKO BP, zapowiedział pod koniec czerwca, ekspansję
ekspansji zagranicznej banku, ale jako główny kierunek wskazał Wschód.
PKO BP zamierza znacznie przyspieszyć rozwój swojego banku na Ukrainie,
który ma podbijać przede wszystkim rynek detaliczny. Bank przygląda się
także możliwościom wejścia do Rosji. Niewykluczone, że na tamtym rynku
inwestycji dokona wspólnie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju.
Interesuje się także możliwościami inwestycyjnymi w innych państwach
regionu - np. Bułgarii, czy Rumunii.
proszę czekać